Dzieła sztuki – drogie inwestowanie i ogromne zyski

az-heroSztuka inwestowania to wysublimowane połączenie ogromnej intuicji z wiedzą i nutką szaleństwa. Jeśli ktoś nie wierzy w to co robi inwestując to lepiej niech w ogóle tego nie robi i nie inwestuje. Tymczasem inwestycje można podzielić na tradycyjne oraz innowacyjne, czy jak kto woli alternatywne. Skupimy się na tych drugich, a właściwie na jednym jedynym ich rodzaju, a więc inwestowaniu w dzieła sztuki. Jest to niestety inwestowanie wymagające sporej ilości pieniędzy, ale wszystko zależy od tego, jaką strategię inwestowania wybierzemy. Czy chcemy stworzyć prywatną galerię sztuki czy chcemy inwestować w młodych i perspektywicznych twórców, przy czym słowo „młodych” należy ująć w nawias. Bardziej pasowałoby tutaj określenie inwestowania w dzieła żyjących artystów malarzy.
Czego by nie napisać to nie można pominąć faktu, że największy zarobek na dziełach sztuki można osiągnąć dopiero po śmierci artysty. Wówczas właśnie dzieła sztuki zyskują na wartości diametralnie. Nawet do kilkuset razy więcej kosztują prace po śmierci swoich twórców. Dlatego właśnie jedną z najpopularniejszych metod inwestowania w dzieła sztuki jest właśnie kupowanie na aukcjach obrazów malarzy żyjących ale tylko i wyłącznie z górnej półki. Polskie i zagraniczne prace malarzy to inwestycja na pokolenia i najprawdopodobniej to dopiero potomkowie inwestujących zbiorą największe zyski z dzieł sztuki kolekcjonera. Ale każdy obraz twórcy żyjącego i zyskującego na popularności również regularnie zyskuje na wartości i na tym też można zarabiać, ale oczywiście z mniejsza stopą zwrotu.
Poza tym jest jeszcze druga możliwość a więc inwestowanie w drogie obrazy najsłynniejszych malarzy. Tutaj metoda inwestowania zależy jedynie od możliwości finansowych inwestujących. W praktyce jednak każdy obraz malarza z najwyższej półki bez względu na cenę za jaką został kupiony przyniesie naprawdę duży zarobek już kilka lat po jego zakupieniu. To jest prawdę powiedziawszy propozycja tylko i wyłącznie dla najbogatszych. Ale przecież każdy może stać się bogatym człowiekiem, więc wszystko przed Wami.
Generalnie inwestowanie w obrazy malarzy to naprawdę droga sprawa. Nawet współczesne dzieła znanych polskich malarzy nie należą do tych najtańszych. Trzeba się liczyć z wydatkiem rzędu kilku do kilkudziesięciu nawet tysięcy złotych. Naprawdę trzeba dobrego kupca albo znanego domu aukcyjnego, żeby zarobić w krótkim czasie na swojej inwestycji. Żeby jednak nie załamywać marzących o inwestowaniu w ten sposób napiszemy, że warto nawet zakupić jeden obraz i trzymać go przez wiele kolejnych lat. W najmniej spodziewanym momencie taka inwestycja może przynieść niebotyczne zyski, ale trzeba cierpliwości i wielu lat oczekiwania na najlepszą okazję do uzyskania zwrotu z inwestycji. I w praktyce każdy instrument inwestycji alternatywnej jest typowym instrumentem długoterminowym. Jeśli ktoś liczy na szybki zysk to niestety, ale to nie będzie możliwe. Wytrwałość i cierpliwość to najważniejsza cecha inwestora, który chce w tego typu inwestycje włożyć swoje środki finansowe.

Dodaj komentarz