Złoto jako inwestycja

W dzisiejszych czasach, gdy inwestycje nie są pewne, ewentualne kryzysy finansowe wiszą w powietrzu, a świadczenia emerytalne nie zagwarantują nam wystarczających świadczeń – w tych czasach szukamy sposobu na w miarę pewną i bezpieczną inwestycję, by nasze, przez lata gromadzone pieniądze zaczęły na nas zarabiać. I wtedy przychodzi nam do głowy złoto. Kojarzy się z bogactwem i bezpieczeństwem i nie bez powodu. Jego ilość na rynku raczej nie zwiększy się nagle. Zasoby się kurczą, a ilość ludzi (w tym ludzi zamożnych, którzy chętni są złoto kupować) wciąż rośnie. Większość znanych nam sposobów na inwestycję kojarzy się z ryzykiem i pewną dozą niepewności. Złoto wydaje się rzeczą pewną, a inwestowanie w nie – stosunkowo łatwe. Generalnie rzecz biorąc, jako społeczeństwo, nie mamy zaufania (bądź mamy je coraz mniejsze) do publicznych instytucji. A więc nic dziwnego, że osoby, które posiadają gotówkę, chcą zainwestować w bezpieczny sposób i szukają na to zagadnienie rozwiązania. Przyjrzyjmy się na początek pobieżnym prognozom. Z doświadczenia analityków wynika, że na złocie się zyskuje. Poza tym obecny trend wskazuje na to, że w najbliższym czasie inwestowanie w złoto będzie nie tylko opłacalne, ale że trend na wzrost ceny złota jest pewny. Wynika to z obecnej sytuacji finansowej poszczególnych krajów, a szczególnie z kwestii bogacenia się państw wschodu, które chętnie skupują teraz złoto. A zwiększony popyt to oczywiście wyższa cena. A przy tym trudno się spodziewać wydobycia dużej ilości złota i pojawienia się go nagle na rynku. A to z kolei oznacza, że nie ma obawy, że nagle na rynku pojawi się większa ilość złota i doprowadzi do jakiegoś kryzysu, jeśli chodzi o ceny. Warto więc pomyśleć o złocie jako o sposobie na inwestycję. Jak jednak to zrobić? Czy jest to łatwe? Czy każdy możne bez obaw inwestować w ten sposób? Odpowiedź nie jest tak prosta, jakby się mogło wydawać. Pod pewnym względem zakup złota jest prostszy niż na przykład inwestowanie na giełdzie. W tym drugim przypadku przed kupnem akcji należy zdobyć dosyć specjalistyczną wiedzę – co do tego nikt chyba nie ma wątpliwości. Jeśli chodzi zaś o złoto, sytuacja jest prostsza. Wystarczy złoto fizycznie kupić. Nie jest jednak tak, że inwestycja w złoto jest tak proste, jak przysłowiowy zakup porannych bułeczek. Tu też należy najpierw rozeznać się w rynku i sprawę przemyśleć. Po pierwsze liczy się obserwacja notowania złota, ale z głową. Poza tym jeśli zdecydujesz się na zakup – należy wybrać wiarygodnego dostawcę. Podobnie zresztą ze sprzedażą. Należy wiedzieć nie tylko kiedy, ale także komu sprzedawać. Podstawą jest także wiedza, że inwestowanie w złoto to nie jest inwestowanie w złotą biżuterię. Oczywiście można inwestować w drogocenne przedmioty, a złota biżuteria do takich należy, ale nam chodzi o coś innego. Gdy inwestujemy faktycznie w złoto, to kupujemy je w formie sztabek (ewentualnie monet). O tym, jak rosną i jak spadają ceny złota można się łatwo przekonać, zaglądając do wykresów prowadzonych analiz. Wynika z nich jasno, że choć na złocie można naprawdę sporo zyskać, można niestety również stracić. Niemniej ma ono sporo zalet, poza tymi wcześniej wspomnianymi. To doskonały sposób na inwestowanie pokoleniowe. Złoto możemy przekazać naszym dzieciom. Złoto jest także stosunkowo bezpieczne, w przeciwieństwie do każdej z walut. Mimo zmian cen, tu nie musimy bać się inflacji, możemy także je bez obaw sprzedawać w każdym kraju – inaczej jest z walutą. Generalnie więc złoto ma także swoje wady, ale wydaje się stosunkowo stabilne na rynku. A inwestycja akurat w złoto – nie należy do najtrudniejszych. I tu jednak trzeba uważać. Każda, dokładnie każda inwestycja to ryzyko i o tym nigdy nie wolno zapominać.

Dodaj komentarz